Sprawny układ rozruchowy, we współczesnych silnikach samochodowych, decyduje o tym czy w ogóle uda się uruchomić silnik. 

W rozruchu zimnego silnika bierze udział wiele elementów i dopiero ich harmonijna współpraca gwarantuje, że silnik zacznie pracować. Najważniejszymi z nich są, w przypadku silnika gaźnikowego o zapłonie iskrowym, trzy elementy:
- akumulator;
- zespół rozrusznika;
- alternator
W przypadku silnika z zapłonem samoczynnym, obok akumulatora i rozrusznika kluczową rolę odgrywa zespół podgrzewaczy, w skład, którego wchodzą świece żarowe i urządzenie sterujące ich pracą. Nie ma za to osobnych układów wzbogacania mieszanki, sterowanych ręcznie przez kierowcę lub automatycznie, niezależnie od pracy pompy wtryskowej. Za skład mieszanki podczas rozruchu, zarówno w silniku z zapłonem iskrowym z wtryskiem paliwa, jak i w  silniku z zapłonem samoczynnym odpowiadają odpowiednie mechanizmy pomp wtryskowych.

Zespół rozrusznika tworzą, oprócz samego rozrusznika, także przewody rozruchowe. Ich średnica musi być dostatecznie duża, a ich styk z końcówkami akumulatora, jak i z wyprowadzeniem końcówki elektromagnesu na rozruszniku, oraz – w przypadku przewodu masowego, z korpusem silnika, powinien być idealny. 

Zasada działania alternatora znana jest od dawien dawna, a pierwsze urządzenie tego typu skonstruował i opatentował Nikola Tesla – już w 1891 roku. Od tego czasu zmieniły się szczegóły wpływające na jego efektywność, jednak schemat pozostał ten sam. Tak samo jak cel, którym jest zamiana energii mechanicznej w prąd. Tenże prąd wykorzystywany jest do bieżącego zasilania osprzętu w samochodzie oraz doładowywania akumulatora.